Domy poniemieckie mają swój niepowtarzalny urok. Do pierwszego remontu. Ja w minione wakacje pokusiłem się o remont swojego domu. Plany były skromne. Nowa podłoga plus jakieś malowanie ścian. Nic szczególnego. Niestety jak to w starych domach dopiero w trakcie remontu okazało się, że czeka mnie więcej pracy i większy wydatek niż przewidywałem. Podłoga była zagrzybiona a tynki na ścianach sypały się przy pierwszym dotknięciu. Rezultatem było skucie wszystkiego w trzech pomieszczeniach. Żeby oszczędzić na czasie zażyczyłem sobie posadzki maszynowe. Przyjechali ludzie z firmy, ze specjalnym urządzeniem i dość szybko wylali posadzki we wszystkich pomieszczeniach. Ale zaproponowali tez tynki maszynowe w atrakcyjnej cenie. Zrobili je w oka mgnieniu. Pomieszczenia mojego domu nareszcie zaczęły przypominać cos konkretnego. Aby postawić kropkę nad I postanowiłem jeszcze zamówić tynki gipsowe kładzione maszynowo. Musze stwierdzić, ze dopiero po skończeniu tej pracy zobaczyłem, co to znaczy mieć równe ściany. I mam je do dziś. Znak, że taki sposób kładzenia tynków daje naprawdę trwałą, odporną powlokę.